20 stycznia pracownicy Urzędu Marszałkowskiego, który przyznaje koncesje na kopaliny pospolite, przeprowadzili w Dzierdziówce rozprawę administracyjną z udziałem mieszkańców. Na posiedzenie przybył prezes "Kruszera” Tomasz Majda i geolog Ryszard Myszka z zakładu usług geotechnicznych, który sporządził ekspertyzę hydrologiczną na temat bezpieczeństwa prowadzenia prac wydobywczych. Wynikało z niej, że nie ma żadnego zagrożenia dla okolicznych mieszkańców, nawet gdyby San podniósł się do wysokości korony wału przeciwpowodziowego.Mieszkańcy stawili się licznie przybyło ich ponad 80 osób. Urząd Marszałkowski wydał decyzje negatywną dla tej inwestycji. Kruszer odwołał się do Ministerstwa Środowiska, które sprawę ponownie skierowała do pierwszej instancji.
Zaczynamy wszystko od nowa
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Tomasz Grobel zabiera głos w dyskusji
Zaczynamy wszystko od nowa
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Tomasz Grobel zabiera głos w dyskusji